Blog > Komentarze do wpisu
No to jestesmy

 

 

No dobra, czas wziac sprawy w swoje lapy! Bo skoro Pancia nie daje rady to my sie tym zajmiemy.  No bo jak nie my to kto skoro ta caly czas gdzies lata, wciska fanom jakies marne komentarzyki pod zdjeciami, obiecuje, ze odswiezy bloga, ze juz, juz wraca, ze kompletuje, wybiera, spisuje…. no i co? A no g…., hkm guzik!

No i mysmy sie tutaj naradzili, zgodnie jak jedna wielka rodzina, i postanowili, ze od dzisiaj nasz blog bedzie funkcjonowal jak NIGDY!!

 

No ale moze my sie z deczka przypomnimy, bo co jak co, ale kupa czasu uplynela i moze sa tacy co o nas zapomnieli. Albo jacys nowi co przypadkiem zagladneli i nie wiedza, ze my to taka specjalna ekipa z Brukseli.

Cessna to taka nasza matrona. Wiecznie nadasana, obrazona, z pretensjami o wszystko. Zblizyc sie nie mozna, bo od razu lapa trzaska, burczy jak tygrysica, a ogania sie jak krowa ogonem. No i lizuska! Do Panci wszystko doniesie, nawet na Pancia naskarzy choc parmesan z jego reki potulnie bierze.



Caracas, Colonel, bez odpowiedniej taktyki nie ma zabawy, lapania pierzakow, podkladania lapy przeciwnikowi. Stary wyjadacz krewetek, amator sushi, trener mysz i szczurkow.  Szef naszej ekipy w wiecznym konflikcie zbrojnym z Laciata.


Malina, prawdziwa Merlyn Monroe w kocim wydaniu. Piekna i wymagajaca. Bez szczotkowania z domu nikogo nie wypusci, strazniczka miski z chrupkami, wygrzewaczka kolan, plecow, a nawet glowy….. lokomotywa w kocim pociagu.

No i ten najmlodszy, niezaplanowany. Arthur, mistrz nad mistrze w lobuzowaniu. Przystojny Dran szatkujacy rece weterynarzom, plujacy jadem, wytrawny hodowca dredow pod ogonem. Przewrocil dom do gory nogami, postawil Panciostwo do pionu, na bezczelniaka wterebil sie do ekipy i jeszcze swoje warunki podyktowal.

Ale i tak mu wybaczono wszystkie winy…. bo tacy juz tak maja.



♣ ♣ ♣







poniedziałek, 30 stycznia 2012, kromisiaa

Polecane wpisy

  • No i sie porobilo!!!!

    UWAGA, UWAGA, jesienne wykopki-przekopki w ogrodku, a takze na blogu! Prosze Panstwa, zapraszamy do Nowego Blogu: www.kromisiowyswiat.blogspot.com

  • A dzisiaj Italia do boju :)

    Aaaa, pokibicuje Wlochom niech sie Pancio ucieszy ;) A ta co sie tak uwalila na moja koszulke?! Pilka jest dla kocurow!! Kocice sie nie znaja!! To teraz jak ju

  • My tez kibicujemy

Komentarze
2012/01/30 18:35:20
Jejejej! Ojojojoj! Cudowności! Nie umiem się skupić, bo mi te zdjęcia i tekst rozumek pomieszały no i tylko mi zostało wydawać ochy i achy! Uwielbiam ten blog i bohaterów (oraz autorkę i interpretatorkę kocich myśli + kocich czynów). :-)
-
abigail090
2012/01/30 22:28:02
Ale fajnie, że wróciliście i to taką dużą ekipą :D... Czekamy w takim razie na regularne sprawozdania z wychowywania dużych ;P.
-
2012/02/01 08:30:06
Nnno! Nareszcie! Ale Czarne to ma faktycznie taki byczy nosek, hihi... Nie żeby był przez to mniej piękny - taka samcza uroda....
-
2012/02/03 08:48:25
dobrze że wróciliście...
buziolkam Was i miziam za uszami... wszystkich bez wyjątku...
:o))
-
2012/02/08 12:09:00
No nareszcie! Ileż to można czekać :)
-
2012/02/18 09:19:49
A my śledzimy dzieje brukselskich Futrzaków już bardzo długo. Na początku w fotogalerii gazetowej, a później (i nadal) na Garnku (tyle, że tam nie mogę komentować).
Pamiętam gdy Malinka dopiero co dołączyła do Cessny i Caracasa i gdy później Czarne było małym rozczochranym "miejscem na kota". :)
Zdjęcia zwierzyńca ciągle nas zachwycają - kociambry wyrosły na puchate (zwłaszcza Malina i Arthur) piękności, od których nie można oderwać oczu.
Niezmiennie jednak podzielamy zdanie Puszka - to Cessa jest najwspanialsza. :))
-
2012/02/21 22:08:27
ofczasta, a mnie jest wstyd, ze nie wiem kim jestes :( znasz nas jeszcze z gazety....a tam to sie dzialo, oj dzialo. Pewnie tez jestes na forum?
Pozdrawiam Was wszystkich i dziekuje za odwiedzanie naszej ekipy, wieczne kibicowanie, dopytywanie sie jak sie dlugo nie pojawiamy. To dla was pokonalam lenia ;)
-
2012/02/22 22:34:38
Agnieszko,
bardzo się cieszę, że pokonałaś lenia (ja często nie potrafię ;) ), bo na bloxie mogę komentować, a na Garnku nie (a tam jestem codziennie, bo dzień zaczynam od odwiedzin u Was). ;)
Na forum śledziłam Was od pojawienia się Malinki (plus archiwalne posty) chociaż nigdy nie komentowałam, ale potem mi gdzieś zniknęliście. Nie wiem jakim cudem (nie pamiętam już), ale znalazłam Was w końcu na Garnku.
Na tamto forum już nie wchodzę, bo znalazłam w blogosferze obie osoby, których wątki tam śledziłam (Ciebie i Pańcię od Darmozjadów). ;)
Jeśli chcesz poznać nasze Futrzaste Panny, to zapraszam na Pasionek. :)
-
2012/02/24 22:26:06
o, to ja pedze na Twoj blog ;)